NAPRZÓD – WICHER KOBYŁKA 2️⃣:0️⃣

Nasza drużyna odniosła bardzo cenne zwycięstwo. Po serii remisów w końcu przyszły upragnione trzy punkty. Trzeba jednak podkreślić, że Wicher to naprawdę solidny zespół, który postawił nam wysoko poprzeczkę 💪🏼

Spotkanie od pierwszych minut było wyrównane i bardzo zacięte. Obie strony toczyły twardą walkę, choć niestety sędziowie, szczególnie liniowi, nie mieli najlepszego dnia. Sporo kontrowersyjnych decyzji wprowadzało nerwowość, co przełożyło się na liczne kartki. W pierwszej połowie Naprzód miał lekką przewagę i stworzył jedną bardzo dobrą okazję, jednak świetna interwencja bramkarza gości uchroniła Wicher przed stratą bramki ⚽️

Druga połowa zaczęła się w podobny sposób. Dużo walki i kolejne dyskusyjne decyzje arbitrów. Kluczowym momentem było osłabienie drużyny z Kobyłki po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla jednego z ich zawodników. Od tego momentu Naprzód wyraźnie przejął inicjatywę i coraz śmielej atakował 🔥

Na upragnionego gola trzeba było czekać aż do 89. minuty. Po jednej z licznych wrzutek w pole karne zawodnik gości niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, dając nam prowadzenie 1:0. Co ważne, nasi zawodnicy nie cofnęli się po zdobyciu bramki i dalej grali ofensywnie. Mimo że Wicher miał jeszcze groźne stałe fragmenty gry (rzut wolny i rzut rożny) udało się obronić prowadzenie 🔥

W doliczonym czasie gry przypieczętowaliśmy zwycięstwo. W ostatniej akcji meczu Olek Biczak-Radlak zamknął akcję i ustalił wynik na 2:0. Dzięki temu komplet punktów zostaje w Zielonkach 🔥

Dziękujemy drużynie Wichru za ambitną walkę i życzymy powodzenia w kolejnych meczach 🤝🏼

Bramki:
⚽️ samobójcza,
⚽️ Aleksander Biczak-Radlak

Trener: Krzysztof Cegiełka
II Trener: Eryk Pajor
Trener bramkarzy: Marek Plichta
Fizjoterapeuta: Andrzej Burakowski