Wywiad ze Zbigniewem Pawelą
Zapraszamy do przeczytania wywiadu ze Zbigniewem Pawelą, koordynatorem Akademii Naprzodu. Tak znajdziecie spostrzeżenia na temat rozwoju młodych zawodników oraz przyszłości akademii. W rozmowie poruszono również kluczowe kwestie dotyczące celów i priorytetów na najbliższe lata, współpracy z rodzicami oraz lokalnymi szkołami. Dowiedzcie się, jakie talenty wyróżniają się w Akademii oraz jak współpraca z Legią Warszawa wpływa na rozwój młodzieży.
W wywiadzie Zbigniew Paweła opowiada także o wyzwaniach, jakie stoją przed klubem oraz planach rozwoju infrastruktury. Zachęcamy do przeczytania pełnej rozmowy, aby poznać kulisy pracy w Akademii Naprzodu i perspektywy na przyszłość.
Dzień dobry, Panie Zbigniewie. Jako koordynator Akademii pełni Pan niezwykle ważną rolę w rozwoju młodych zawodników. Na początek, jak ocenia Pan ogólną kondycję akademii w tym roku?
ZP: Dzień dobry. Z pewnością na ogólną kondycję Akademii wpływa wiele czynników, jak kadra szkoleniowa, infrastruktura, plan szkoleniowy, świadomość kierunku w jakim chcemy wspólnie podążać. Pracujemy nad nią każdego dnia wiedząc, że przy mocnych stronach są również te nad którymi należy się mocniej pochylić. Najważniejsze, że je dostrzegamy i staramy się zminimalizować w miarę naszych aktualnych możliwości. Mimo różnych charakterów, czasem „gorących” sytuacji, które w sporcie są nieodzowne da się odczuć rodzinną atmosferę, która pozwala patrzeć optymistycznie na przyszłość Klubu. Regularnie na boiskach można zobaczyć nie tylko Trenerów i zawodników, ale również Prezesa klubu, zawsze chętny do rozmowy sztab trenerski piłki seniorskiej oraz sympatyczne Panie z social mediów.
Jakie są główne cele i priorytety akademii Naprzodu na najbliższe lata? Czy skupiają się one bardziej na rozwijaniu indywidualnych umiejętności młodych zawodników, czy na budowaniu silnych drużyn w poszczególnych kategoriach wiekowych?
ZP: W każdym aspekcie funkcjonowania Klubu staramy sobie stawiać optymalnie wysoko poprzeczkę. Składają się na nie, nie te krótko planowe założenia, ale również patrzymy dalej przed siebie, bo plany i marzenia należy mieć bez względu na wszystko. To one sprawiają, że można zareagować we właściwy sposób na daną sytuację. Są to często detale, drobiazgi, a czasem większe kroki. Rozwój indywidualny zawodnika jest bardzo istotny bo każde dziecko jest inne i mimo, że jesteśmy przedstawicielami drużyn zespołowych to reprezentuje je każdy z osobna człowiek. Jest to przede wszystkim proces długotrwały, który poza systematycznością wymaga wsparcia otoczenia, czyli między innymi nas trenerów i wszystkich, którzy działają na rzecz dobra tego klubu. Mamy świadomość, że nie każdy będzie piłkarzem, piłkarką, ale staramy się, żeby każdy mógł w przyszłości jako już dorosły człowiek umiał działać w grupie oraz dostosować się do różnych osobowości i sytuacji życiowych. Godziny wybiegane na boiskach będą dobrą gwarancją zdrowia na wiele lat. Na pewno cieszą mocne roczniki w najstarszych grupach, jak również rocznik 2014, który doskonale sobie radzi z przeciwnikami na boiskach. Z kolei na drugim biegunie najmłodsi, gdzie dzieci 4-5 letnie zaczynają dopiero przygodę piłkarską pod okiem zaangażowanych i pełnych entuzjazmu trenerów. Powstała drużyna dziewcząt, z której jesteśmy bardzo dumni. Mimo to staramy się skupić na każdym roczniku bez względu na poziom sportowy bo nie możemy zapominać, że wszędzie są dzieci, które są wartością nadrzędną, a przy nich trenerzy, którzy starają się pracować najlepiej jak potrafią.
Jak wygląda obecna struktura akademii? Ile grup młodzieżowych funkcjonuje i jakie są kluczowe różnice w pracy z nimi?
ZP: Aktualnie mamy 20 drużyn dziecięcych i młodzieżowych w przekroju wiekowym od 4 do 18 lat. Każde kategorie wiekowe charakteryzują się swoją specyfiką pracy od najmłodszych, gdzie występują przede wszystkim elementy zabawy, uczenia się funkcjonowania w grupie, aż po najstarsze roczniki, gdzie utrzymanie liczebności na odpowiednim poziomie jest o tyle trudniejsze, że zaczyna się etap szukania innej drogi życia przez młodego człowieka – szkoła średnia czy studia na horyzoncie, wypalenie sportowe. Utrzymanie takiej grupy w przyzwoitej liczebności i na odpowiednim poziomie sportowym nie jest łatwym zadaniem, ale aktualnie udaje się to naszym trenerom co należy bardzo docenić.
Jak ocenia Pan poziom sportowy młodych zawodników w akademii? Czy są już wśród nich talenty, które mają potencjał, by w przyszłości trafić do pierwszej drużyny?
ZP: Z pewnością mamy bardzo mocnych juniorów w roczniku 2007/08, który awansował do Ligi Wojewódzkiej. Mecze, które mogliśmy zobaczyć jesienią pokazały, że rozwój chłopców idzie we właściwym kierunku i jest optymistyczną prognozą, że kilku zawodników zasili w najbliższej przyszłości drużynę seniorską. Jest to jeden z podstawowych celów działania klubu, aby jak najwięcej wychowanków trafiło do pierwszej drużyny seniorskiej.
Jaki jest model współpracy z rodzicami młodych zawodników? Czy angażujecie ich w proces rozwoju dzieci, a jeśli tak, to w jaki sposób?
ZP: Pierwszym ogniwem współpracy i łączący na drodze rodzic – dziecko jest trener. To trener często jest bardziej wysłuchanym przez dziecko niż rodzic. Jego zaangażowanie, świadomość, dobre relacje i znajomość każdego dziecka z osobna pozwala unikać lub zmniejszyć do minimum w rożnych trudnych sytuacjach, które są nieodzowne w naszym życiu. Poza tym każdy trener według własnego indywidualnego doświadczenia w razie potrzeby reaguje i rozmawia z indywidualnie z dzieckiem, lub rodzicem.
Jak wygląda wasza współpraca z lokalnymi szkołami? Czy akademia prowadzi specjalne programy, które wspierają rozwój sportowy młodzieży także poza regularnymi treningami?
ZP: Mamy pomysł na taką współpracę, latem odbyły się wizyty w przedszkolach z gminy Stare Babice z propozycją współpracy, ale z pewnością jeszcze dużo w tym aspekcie pracy przed nami. Na pewno cieszy, że ostatniego lata ponad 50 dzieci w wieku przedszkolnym zapisało się do naszego klubu co bardzo nas cieszy. Dodatkowo mobilizuje do jeszcze większego zaangażowania i stworzenia jak najlepszych warunków w rozwoju sportowym dzieci od najmłodszego wieku.
Jak dużą rolę w akademii odgrywa edukacja poza boiskiem, np. nauczanie odpowiedzialności, współpracy w zespole czy wartości sportowych?
ZP: To również w głównej mierze jest po stronie trenera, a bardzo dobrym na to czasem są zgrupowania piłkarskie, półkolonie, wspólne wyjazdy na mecze Ekstraklasy, gdzie trener może mieć zdecydowanie więcej czasu na relacje z dzieckiem, niż podczas samych treningów. Wprowadzenie eskorty najmłodszych adeptów piłki nożnej podczas meczów drużyny seniorskiej również buduje i w jakiś sposób łączy różne pokolenia, gdzie przy okazji więcej rodziców zasiada na trybunach boiska. Prezes klubu Pan Marek Kamiński mocno dba wspólnie z trenerami i sponsorami, aby przygoda piłkarska dzieci nie kończyła się tylko na boisku. Oferuje coroczne obchody Dnia Dziecka na boiskach piłkarskich, Mikołajki, klubową Wigilię, i inne atrakcje tworzące niepowtarzalne wspomnienia i dodatkowe budowanie więzi.
Co Pan uważa o współpracy z Legią Warszawa? Jest to dość mocno prestiżowy klub i taka współpraca z boku wydaje się rozwijająca. Co więcej może to przynieść, jak już tego nie robi, wiele korzyści.
ZP: Z pewnością współpraca z Legią Warszawa jako klub partnerski może tylko mobilizować i sprawiać, żeby jeszcze więcej czerpać z najlepszych wzorców. Jesteśmy już po pokazowych treningach, gdzie trenerzy Legii mogli przeprowadzić treningi na boiskach w Zielonkach z dziećmi trenującymi w naszym klubie. Natomiast na początku maja wybierze się 4 trenerów Naprzodu na kilkudniowy staż trenerski. Również takie zjazdy będą cykliczne, co pozwoli każdemu trenerowi odbyć dodatkowo ścieżkę rozwoju. Do tego dojdą różnego rodzaju sympozja oraz spotkania. W roczniku 2014 jeden z zawodników został zauważony przez stołeczny klub, gdzie trenuje już na co dzień. Propozycję treningów w Legii otrzymała również jedna z naszych piłkarek.
Jakie kryteria przyjmowania trenerów obowiązują w akademii? Jak ważna jest dla was ich kwalifikacja oraz podejście do pracy z młodzieżą?
ZP: Na pewno nie najważniejszy jest stopień licencji choć jest on istotny, ale dla nas jako klubu priorytetem jest, aby każdy trener utożsamiał się z klubem na co dzień, nie szukał za chwilę innych rozwiązań. Stabilizacja kadry trenerskiej jest bardzo ważna tym bardziej, że rynek trenerski mocno oscyluje na zasadzie orbity, częstych zmian, przetasowań, czyli tego co mamy również w piłce seniorskiej. Niezaprzeczalne są również na drodze rekrutacji takie wartości jak umiejętność budowania relacji, cierpliwość, empatia, odpowiedzialność i nieustanny rozwój, aby trener umiał reagować na trudne sytuacje. Oczywiście żeby stworzyć taką stabilizację kadrową należy dać optymalne warunki pracy i do tego będziemy zmierzać oczekując z drugiej strony pełnego profesjonalizmu każdego trenera.
Czy macie plany na rozwój infrastruktury akademii? Czy brakuje wam obecnie jakichś zasobów, które mogłyby jeszcze bardziej usprawnić pracę?
ZP: Ze względu na to, że zewnętrznych podmiotów przybywa, jest coraz więcej dzieci uprawiających aktywność fizyczną w gminie, dlatego muszą być stworzone ku temu odpowiednie warunki. Na pewno brakuje nam płynnego przejścia z treningami w okresie jesienno-zimowym na obiekty sportowe pod dachem z zachowaniem odpowiedniej przestrzeni treningowej w stosunku do ilości dzieci. To jest bolączka wielu klubów, ale nie zmienia to faktu, że już myślimy o zimie 2026, aby maksymalnie zoptymalizować komfort treningów dla dzieci i trenerów. Planujemy również zagospodarować część przestrzeni zielonej pod boisko w Zielonkach, zadbać o murawę, ogrodzić, oświetlić, ale decyzyjność nie jest całkowicie po naszej stronie.
Jakie wyzwania stoją obecnie przed akademią? Czy są aspekty, nad którymi szczególnie chcielibyście popracować w najbliższym czasie?
ZP: Przede wszystkim dopracowanie spraw organizacyjnych, zbudowanie mocnej struktury klubu, co pozwoli efektywniej pracować trenerom oraz dzieciom. Da to optymalny komfort podczas treningów, a przez to radość i satysfakcję nam wszystkim. Klub staje się coraz większy, dziś trenuje w sumie ok. 400 dzieci przy aktualnie 18 trenerach, a co za tym idzie życzenie kolejnych boisk piłkarskich. Dalszy rozwój współpracy z Legią Warszawa, powtórzenie wyniku naboru z ostatnich miesięcy również w bieżącym roku. Na pewno Certyfikacja PZPN, na którą klub jest praktycznie przygotowany, chcemy jeszcze dopracować infrastrukturę pod treningi, aby ruszyć do procesu aplikacyjnego do grupy elite. Nieustanny rozwój i edukacja trenerów. Młodzi piłkarze powoli pukają do szatni seniorskiej i każdy zawodnik, który będzie mógł dobrze się wprowadzić do dorosłej piłki będzie splendorem dla klubu, a wiemy doskonale, że nie jest to łatwe.
Jak wygląda system monitorowania postępów zawodników? Czy wprowadzacie indywidualne plany rozwoju dla każdego z nich?
ZP: Zawodnicy mają możliwość być monitorowani na podstawie obserwacji przez trenera podczas cyklicznych treningów, meczów, jak również przeprowadzanych testów sprawności ogólnej i piłkarskiej, które planowane są co najmniej dwa razy w roku. Jest stworzona karta zawodnika na podstawie, której każdy trener ma możliwość szczegółowo monitorować postęp zawodnika. Każdy zawodnik ma możliwość skorzystania również z dodatkowych treningów motorycznych, jak i bramkarze z treningów bramkarskich. Codzienne budowanie świadomości zawodnika, w której nie można zapominać o współpracy z rodzicami dzięki, której można maksymalnie wypracować postęp danego zawodnika. Trening i mecz to tylko część z życia piłkarza, ale istotne jest również, jak młody człowiek korzysta aktywnie z wolnego czasu, jak się odżywia, jak potrafi się regenerować.
Dziękuję za rozmowę. Życzę dalszych sukcesów w rozwijaniu akademii, odkrywania młodych talentów oraz realizacji wszystkich ambitnych planów na przyszłość. Niech kolejny rok przyniesie jeszcze więcej powodów do dumy zarówno dla pana, jak i dla całej społeczności związanej z Naprzodem.
Również dziękuję za rozmowę, a przy okazji życzę Wszystkim Dobrego Nowego 2025 Roku, spełnienia marzeń, wiele radości i satysfakcji bycia w społeczności piłkarskiej Naprzodu Zielonki.

